sobota, 31 maja 2014

Od Sunset'a do Skarlett-Jak dotarłam

-Ja... umiem rzucać kulami wody, lewitować różne rzeczy... czytam w myślach, jeśli che i jestem zwinny-powiedziałam nie śmiało.
-Wow!
-No.. a gdzie teraz idziemy?-powiedziałem już o wile śmielej.

(Skarlett?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz