wtorek, 27 maja 2014

Od Shiru do Katariny - Rozmowa

Czy mi coś zrobiła? O Jezu, ona się mnie boi! Dobra, załatwię to kiedy indziej. Poszłam na polowanie. Hue... Trzy sztuki.. jelenie... południe. Pobiegłam w tamtą stronę. Już dobiegałam do stadka. Przyczaiłam się w krzakach.
***
- O Boże, zżarcie dwóch i pół jelenia w ciągu piętnastu minut nie jest dobre na żołądek. Zwłaszcza surowych. Mogłabym je spiec, ale co mi tam!
Po godzinie leżenia ruszyłam z powrotem do mojej jaskini w górach.

(Katarina? Nie mam weny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz