-Mogę na chwilę wyjść ?-zapytałam z uśmieszkiem
Tata odwzajemnił uśmiech
-No idź
Zniknęłam i podążyłam za Nightem. Obejrzał się za siebie i powiedział:
-Katarina nie chowaj się...
-A to czemu ? Nigdy mnie nie znajdziesz..-powiedziałam tuż koło jego ucha
Night się zmieszał
-Gdzie ty....?
Pojawiłam się przed nim zatrzymał się gwałtownie zaskoczony
-Bu.-powiedziałam i wystawiłam język następnie znów zniknęłam
-Przestań...
-Dobrze..-powiedziałam niechętnie
Pojawiłam się
(Night ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz