-Możemy do niego pójść poznasz go- powiedziałem i poszliśmy do niego. Siedział jak zwykle nad jeziorem próbując złowić rybę.
-Hej Sunset to jest Shadow nowy członek watahy- przedstawiłem Night'a.
-Ooo ..- po minie Sunset'a można było że jest zakłopotany.
Próbowałem jakoś podtrzymać rozmowę.
-Sunset co dziś złowiłeś?-zapytałem.
-Nic..-odpowiedział cicho Sunset. Nie łatwo było mu zawierać nowe znajomości.
-Ok, Shadow pokarze ci morze ok?
-Dobra- odpowiedział Shadow.
Poszliśmy w stronę morza.
(Shadow?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz