piątek, 30 maja 2014

Od Shadowa do Reda - Skakanie z wodospadu

*Hmm.... Co by tu zrobić.... Już wiem! Nigdy tego nie zapomną!*
Cofnąłem się o kilka metrów, wziąłem głęboki oddech i... Ruszyłem.. Kiedy byłem już przy krawędzi, wybiłem się, zrobiłem potrójne salto, a potem leciałem głową w dół i tak do połowy. Potem zniknąłem na chwilę i spadałem grzbietem w dół. Tuz nad lustrem wody obróciłem się i wziąłem głęboki oddech nie wypuszczając powietrza. Po kilku sekundach wynurzyłem się i zacząłem wspinać się na górę. Teraz skakał Red.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz