-Nie, nic się nie stało... Powiedziałaś że szukasz watahy?-zapytałem.
-Tak... szukam..
-No więc jak chcesz to możesz dołączyć do mojej.
-Serio! Dziękuję!
Potem odpowiedziałem jej o watasze, stanowiskach itp. Potem poszliśmy do wilków...
(Sunshine ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz