-Moją watahę spotkała zagłada gdzie zginęła moja mama w sume to przeżyłam tylko ja i tata...Włóczyliśmy się przez kilka miesięcy przeganiani z kąta w kąt...Nikt nas nie chciał...Aż dotarliśmy tu..Co było minęło nieważne
Night miał zatroskaną minę...Nie lubiłam o tym wspominać nie wiem czemu mu to powiedziałam
-Możemy odwiedzić twojego brata ?-zmieniłam temat. Byłam ciekawa tego nieśmiałego wilka-No to jak ?
(Night ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz