-Pewnie że możemy iść... w sumie dawno nie byłem w górach-powiedziałem trochę zakłopotany... powiedzmy szczerze nie za bardzo umiem się wspinać.. na szczęście te góry nie były tak strome.
-Oh! To świetnie chodźmy!-powiedziała podekscytowana.
Poszliśmy przełęczą a potem weszliśmy na jakąś mniejszą górę.
(Skarlett? Przepraszam że takie krótkie ale brak weny...)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz