*Więc teraz ja* Wyszedłem na szczyt wodospadu i stanąłem na krawędzi skoczyłem i błyskawicznie zmieniłem się w ognistego feniksa zacząłem zataczać kola i spirale mój długi ciągnący się za mną ogon sprawiał wrażenie jakby woda pod nim się paliła...Przy samej wodzie zmieniłem postać na normalną i wskoczyłem do wody kiedy z niej wyszedłem byłem całkiem suchy a moja czerwone skrawiki futra wyglądały jak rozrzażona węgle
-Ta da-powiedziałem i się ukłoniłem-Teraz pora na głosy. Aria ?
(Aria ??)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz