niedziela, 1 czerwca 2014

Od Skarlett do Sunset'a-Jak dotarłam

-Hm...może tak las.-zaproponowałam
-Dobra.
Poszliśmy do lasu,podobał mi się,uśmiechnęłam się lekko i powiedziałam:
-Ładnie tutaj jest.
-To prawda.-basior
-To ..gdzie idziemy?-zapytałam nieśmiało
(Sunset?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz