-Więc Red-zacząłem. -To jest Sunshine-powiedziałem.
-O! Hej Sunshine!-przywitał ją Red.
-Cześć..-powiedziała.
-No więc Red oprowadź ją po reszcie watahy bo ja mam ważne sprawy...-powiedziałem i odszedłem.
(Red? Przepraszam za tak długą nie obecność ale miałam problemy z przeglądarką)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz